Hej Kochani!
Zostały nam
tylko 4 dni szkoły i oficjalnie
zaczynają się nam wakacje . Obecnie gdy wakacje są już bardzo blisko wydaje mi
się że ten rok szkolny zleciał bardzo szybko i chociaż czułam, że już nie
wytrzyma w tej szkole to ten rok był dość udany. Było dużo przypałów ale i też
dużo chwil, które się już nie powtórzą ;[. Chwile niestety są bardzo ulotne ale
to dzięki nim nasze życie jest wypełnione niesamowitymi wspomnieniami na myśl o
nich czasami łza kręci się w oku;) dlatego każdy dzień i każdą chwilę trzeba
wykorzystywać zawsze na 110% bo nic w życiu nie zdarza się dwa razy, dlatego
lepiej zrobić coś i żałować, że się zrobiło niż żałować, że się czegoś nie
zrobiło i żyć cały czas z myślami, które będą nas dręczyć pytaniem a co by było
gdyby…. Ale czasami po prostu brak nam odwagi żeby zrobić ten pierwszy krok…
Taka moja refleksja na ten ponury dzień;) Ogólnie jestem bardzo zadowolona z
minionego roku szkolnego, że już tak się o nim wyrażę. Pogoda niestety nas nie
rozpieszcza wczoraj był początek kalendarzowego lata, a aura niczym jak jesienią,
ciekawe jak pogoda zmaluje nam resztę wakacji???
Miałam zamiar napisać już wcześniej posta ale
wszystko dzieje się tak szybko, a doba ma jedynie 24h i moim zdaniem jest to
zdecydowanie za mało żeby ze wszystkim zdążyć na czas:*
Gdzie się
wybieracie na wakacje jakie macie plany???
Stylizacja w
roli głównej szary top z wyciętymi plecami w zestawieniu z białymi spodniami do tego adidasy i dodatki w postaci saszetki i czapki. Outfit bardzo prosty i wygodny jak zarazem efektowny. Takie połączenia są najbardziej w moim typie:)
Top: Cropp
Spodnie: KappAlh
Fullcap: Urbancity
Nerka: Urbancity
Buty: Nike Roshe Run























